Robert Kubica przed wyścigiem na "naszym" torze w GP Węgier nie jest zbytnim optymistą i wskazuje na 7 miejsce jako optimum dla siebie i zespołu w najbliższym wyścigu F1.
Czy nasz rodak sprawi niespodziankę największej grupie kibiców z Polski i zanotuje najpierw dobry wynik w kwalifikacjach, a później w wyścigu?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach