Dzisiaj odbędzie się klasyk polskiej ligi koszykówki kobiet Lotos Gdynia - Wisła Kraków. W tabeli Wisła jest druga a Lotos trzeci. Wiadomo że grają dwie najlepsze ekipy, które od kilku lat między sobą rozstrzygają sprawę mistrzostwa Polski. Co prawda w tygodniu to Wisła wygrała w Eurolidze a Lotos przegrał, ale przeciwników oba zespoły miały z dwóch różnych światów, z jednej strony świetna drużyna Ros Casares i porażka Gdynianek 59:85, z drugiej słaba Nadezhda i zwycięstwo Wiślaczek 91:70. Krakowianki przyjeżdżają do Gdyni bez Chamique Holdsclaw, Agnieszki Pałki i Anny Wielebnowskiej, natomiast gospodynie zagrają w najsilniejszym zestawieniu i to jest największy atut, który przemawia za Lotosem. Brak aż 3 tak ważnych zawodniczek, przy tak wyrównanym poziomie drużyn będzie miało decydujące znaczenie. Wielkim problemem Wiślaczek będzie przepis mówiący o dwóch Polkach na parkiecie, co oznacza, że Kobryn w ogóle nie będzie schodzić z parkietu, a bardzo długo z konieczności grać także będzie Gburczyk, i to właśnie powinno przeważyć szalę zwycięstwa na stronę Gdynianek, które według mnie w tej sytuacji dość pewnie powinny zwyciężyć. Początek meczu o 18:40
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach