Analiza: Dziś o 11.10 rozpocznie się pierwszy półfinał prestiżowego turnieju Kremlin Cup rozgrywanego w hali w Moskwie.Zmierzą się 36 w rankingu Wta Ukrainka Alona Bondarenko i sklasyfikowana 12 miejsc wyżej Włóoszka Francesca Schiavone.Dla Ukrainki to pierwsze udane zawody w hali w tym roku.W poprzednich turniejach w Paryżu i Brisbane Alona przegrywała już w pierwszych rundach.Natomiast w tym turnieju radzi sobie bardzo dobrze.W drodze do tego półfinału pokonała już 3 rywalki:Anne Chakvetdaze, Nadie Petrową i Tsvetanę Pironkową; wszystkie uległy jej w 2 setach.
Natomiast Włoszka początek roku miała identyczny jak Ukrainka.Przegrane w pierwszych rundach także nie napawały optymizmem przed tym turniejem.Jednak tenis kobiecy rządzi się swoimi prawami.Francesca z kwitkiem odprawiła Hiszpankę Llagosterę, Niculescu i Rosjankę Kirilenko.Straciła tylko jednego seta w pierwszym spotkaniu.
Jak widac obie zawodniczki mają podobny potencjał, podobną pozycję w rankingu.W tym meczu bardzo prawdopodobne są 3 sety.Nie wydaje mi się aby jedna z tych zawodniczek osiągnęła w tym spotkaniu taką przewgę aby zakończyc mecz w 2 setac.Natomiast w 3 secie uważam, że bardziej doświadczona Włoszka , bardziej ograna w tego typu meczach udowodni swoją wyższośc i pokona młodszą o 4 lata Ukrainkę.Kurs na zwycięstwo Francesci Schiavone 2-1 jest bardzo wysoki i uważam, że wrto go zagrac.
Analiza: Sabine Lisicki zajmująca 28 pozycje w rankingu WTA dziś zagra w finale z Szwajcarką Timeą Bacsinszky która w rankingu jest na 70 miejscu. W lutym tego roku Sabine wygrała z ta rywalką 2:0 (6:0 6:4). Na tym turnieju obie zawodniczki rozegrały po 4 spotkania. Niemka faworyzowana straciła tylko jednego seta w wczorajszym meczu z Shahar Peer. Szwajcarka straciła dwa sety w wczorajszym meczu i przedwczorajszym. Myśle że i dziś zostaną rozegrane 3 sety, a wygra w nich Niemka Sabine Lisicki.
Analiza:Dzisiaj o 9 rano spotkanie drugiej rundy Australian Open kobiet.Zmierzą się w nim Rosjanka Elena Dementiewa i Belgijka Justine Henin Herdenne.W tym meczu stawiam na Rosjankę.Oglądałem jej spotkanie w pierwszej rundzie także z Rosjanką Verą Dusheviną.Rosjanka Dementieva nie dała szans swojej rodaczce oddając jej zaledwie 3 gemy.Forma Eleny budzi szacunek i respekt rywalek.Pamiętamy wszyscy jak tuż przed turniejem Elena rozbiła Serene Villiams.jej serwis funkcjonował wtedy bardzo dobrze a wiemy że to jej największy problem.Belgijka natomiast wróciła po długim rozbracie z tenisem.W pierwszej rundzie miała problemy z Filipkens.Ostatecznie wygrała 6-4, 6-3.Uważam, że Henin dzisiaj przegra bo dawno nie grała meczu z tak dobrą rywalką.Elena jest w gazie co pokazuje w ostatnich spotkaniach.Co po chwila gra trudne mecze przez co wie czego może się spodziewać.Forma Belgijki to niewiadoma jednak pewnej poprzeczki ona już nie pokona.Faworytką buków jest minimalnie Elena u innych zaś minimalnie Belgijka.Ja uważam, że dzisiaj Rosjanka sprowadzi na ziemię Justine Henin Herdenne i pewnie z nią wygra.
Jutro o 1 w nocy czasu polskiego rozpocznie się spotkanie Ukrainki Alony Bondarenko z Serbką Jeleną Jankovic.Uważam, że kursy są mocno przesadzone na Ukrainkę .W tenisie kobiecym często zdarzają się niespodzianki a jeszcze częściej gdy grają zawodniczki z podobnym rankingiem.Serbka jest 8 a Ukrainka 30 i to naprawdę nie ma tak wielkiej różnicy.Zwłaszcza że Jankovic nie jest w najwyższej formie.Alona naprawę jest w dobrej formie, patrząc na jej ostatnie rezultaty: w tym turnieju bez straty seta , kolejno 2-0 wygrywała z Kathrin Woelrle i Poloną Hercog.Przed Australian Open Ukrainka wygrała turniej w Hobart gdzie w finale pokonała Shaha Peer.W drodze do tegi finału pokonała Sybille Bammer, Alize Cornet, Jie Zheng i A.M.Garrigues.jak widać zawodniczki może nie ze ścisłej czołówki ale na pewno z jego zaplecza.Serbka jak na razie także bez straty seta ale miała łatwiejsze przeciwniczki, przed tym Szlemem przegrała z Agnes Szavay w pierwzej rundzie turnieju w Sidney.Węgierka prezentuje podobny poziom co Ukrainka.Uważam, że jutro z samego rana możemy być świadkami kolejnej niespodzianki.Kurs jest na pewno zachęcający.
Już dziś o 13.30 dojdzie do półfinałowego pojedynku w ramach turnieju WTA Tour w Paryżu z pulą nagród 700 tys. USD.Zmierzą się w nim Czeszka Lucie Safrowa i Włoszka Flavia Pennetta.Uważam, że dzisiaj Włoszka wygra to spotkanie.Sklasyfikowana obecnie na 12 miejscu urodziwa Włoszka w drodze do tego półfinału pokonała Rosjankę Alisę Kleybanową w 2 setach: 7-6,6-1.Sklasyfikowana na 31 miejscu w rankingu WTA Rosjanka nie była łatwą przeciwniczką jednak dobrze grająca Włoszka poradziła sobie z nią.W ćwierćfinale W łoszka Flavia Pennetta ''zmietła'' z kortu sklasyfikowaną obecnie na 57 miejscu Włoszkę Tatianę Garbin.Mecz trwał dosłownie chwilę bo Flavia Pennetta nie dawała swojej rodaczce najmniejszych szans.Dwa krótkie sety , w których Flavia wygrywała do 1 i do 3 nie dały najmniejszych złudzeń kto jest lepszy.Włoszka prezntuje naprawę dobrą formę.
Jej dzisiejsza rywalka w nogach ma już 3 mecze na tym turnieju.W pierwszej rundzie Lucie Safarova pokonała sklasyfikowaną obecnie na 171 miejscu Tamirę Paszek w dwóch setach:6-0, 6-3.W 1/8 finału Safarowa w pokonanym polu zostawiła samą Francescę Schaiavonę wygrywając z nią po niezłym meczu 7-5,6-2.W ćwierćfinale Czeszka Safarowa taże ''szybko '' odprawiła reprezentantkę Izraela, wygrywając z nią 6-3, 6-0.Niemniej jednak dla mnie faworytką meczu jest Włoszka Flavia Pennetta, która na tym turnieju prezentuje się lepiej od Czeszki Safarowej.
To pierwsze spotkanie obu zawodniczek więc nie wiemy jak grały one ze sobą we wcześniejszych spotkaniach.Ja jednak uważam, że bilans wygranych otworzy Włoszka.Lepszy serwis, forehand także.Psychika także po stronie Włoszki.Mniej gemów w nogach ma Włoszka więc sądzę, że kondycyjnie też to Flavia Pennetta ma przewagę.Dużo na nią dzisiaj wskazuje, kurs zachęca do grania.Mma nadzieję, ze Włoszka zagra swój dobry tenis i jutro ujrzymy ją w finale tej imprezy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach